Przewóz osób
Przewóz osób
                                            

Biały Dunajec

Chabówka

Czarny Dunajec Frycowa
Jazowsko

Klikuszowa

Kościelisko Łącko
Limanowa Lubomierz Młodów Mystków
Nowy Sącz Paszyn Poronin Rdzawka
Sromowce Wyżne
Stary Sącz Szczawa Tylmanowa
Zakopane Szczawnica Bukowina Tatrzańska Czarna Góra
Czorsztyn Grywałd Kamienica Kluszkowce
Krościenko nad Dunajcem
Lasek Łopuszna Maniowy
Mszana Dolna Niedzica Nowy Targ Piwniczna Zdrój
Rabka Zdrój Rytro Stara Wieś Szaflary
Zabrzeż Morskie Oko Dolina pięciu Stawów Białka Tatrzańska
Jurgów Leśnica Gronków Krośnica
Mszana Górna Zalesie Jaworki Krośnica
Stasikówka Rogoźnik Ostrowsko Kadcza
Rzeczanów Życzanów Sromowce Niżne Gołkowice Dolne Maszkowice

Autobusy w Polsce


Niewielki tłumek otaczał jakiego´s chłopca z dredami.
—Lee, nie ba˛dz´ taki, daj popatrzyc´!
Chłopiec uniósł pokrywk˛e pudła, które trzymał w ramionach, a wszyscy wrzasn
˛eli i odskoczyli, kiedy z pudła wystrzeliła długa, owłosiona noga.
Harry przeciskał si˛e przez tłum, a˙z w ko´ncu znalazł pusty przedział przy ko´ncu
pocia˛gu. Najpierw wstawił klatke˛ z Hedwiga˛, a potem zacza˛ł cia˛gna˛c´ swój kufer
ku drzwiom przedziału. Próbował wtaszczy´c go na stopie´n, ale ledwo mu si˛e udało
unie´s´c jeden koniec. Kufer dwukrotnie spadł mu na stop˛e.
—Pomóc ci?—Był to jeden z owych rudzielców, za którymi przeszedł przez
barierk˛e.
— Oj, tak, prosz˛e — wydyszał Harry.
— Hej, Fred! Chod´z tu i pomó˙z! — Przy pomocy bli´zniaków kufer w ko´ncu
wyla˛dował w ka˛cie przedziału.
— Dzie˛ki— powiedział Harry, odgarniaja˛c z czoła spocone włosy.
— Co to jest? — rzekł nagle jeden z bliz´niaków, wskazuja˛c na czoło Harry’ego.
— A niech to! — zawołał drugi.—Czy ty jeste´s. . .
— To on — powiedział pierwszy. — Jeste´s nim, prawda? — zapytał Harry’ego.
— Kim?— zapytał Harry.
— Harrym Potterem — powiedzieli chórem bli´zniacy.
— Ach, nim— powiedział Harry.—To znaczy. . . tak, to ja.
Obaj chłopcy wybałuszyli na niego oczy, a Harry poczuł, ˙ze si˛e czerwieni.
A potem, ku jego uldze, przez otwarte drzwi usłyszeli głos:
— Fred! George! Jeste´scie tam?
—Idziemy, mamo.
Rzucili ostatnie spojrzenie na Harry’ego i wyskoczyli z wagonu.
Harry usiadł przy oknie, ska˛d mógł obserwowac´ stoja˛ce na peronie rodzen´-
stwo rudzielców i podsłuchac´, o czym mówia˛. Ich matka włas´nie wyje˛ła chusteczk
˛e.
— Ron, masz co´s na nosie.
Najmłodszy próbował czmychna˛c´, ale matka złapała go i zacze˛ła mu pocierac´
nos chusteczka˛.
— Mamo. . . daj mi spokój.—Wyrwał si˛e jej.
— Ajajaj, mały Ronu´s znowu pobrudził sobie nosek? — zakpił jeden z bli´zniaków.
— Zamknij si˛e — powiedział Ron.
— Gdzie jest Percy?— zapytała matka.
— Wła´snie idzie.
Pojawił sie˛ najstarszy z chłopców. Zda˛z˙ył juz˙ sie˛ przebrac´ w obfite szaty
uczniów z Hogwartu i Harry dostrzegł na jego piersi srebrna˛ naszywke˛ z litera˛ P.
64
—Mamo, nie mog˛e dłu˙zej zosta´c—powiedział.—Siedz˛e z przodu, prefekci
maja˛ zarezerwowane dwa przedziały. . .
—Och, jeste´s prefektem, Percy?—zdziwił si˛e jeden z bli´zniaków.—Dlaczego
nam nie powiedziałe´s? Nie mieli´smy poj˛ecia.
— Daj spokój, przecie˙z pami˛etam, ˙ze co´s o tym wspominał — powiedział
drugi bli´zniak.— Raz. . .
— Albo dwa. . .
— Chwil˛e temu. . .
— Przez całe lato. . .
— Och, zamknijcie si˛e — rzekł Percy prefekt.
— A jak to sie˛ stało, z˙e Percy ma nowa˛ szate˛?—zapytał jeden z bliz´niaków.
— Bo jest prefektem — odpowiedziała ich matka pieszczotliwym tonem. —
przew
Transport Gdynia
 
Właściciel tej strony nie aktywował dodatku "Toplista"!
Reklama
 
 
zzz
Herb Szczawnicy
 
Badania sondażowe
 
sonda
 
 
Łącznie 99382 odwiedzający (242889 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=